Stowarzyszenie Emerytów
i Rencistów Policyjnych
Adres: ul. Domaniewska 36/38, 02-672 Warszawa, Tel.: 0 22 601 29 13
Strefa chroniona
Biuletyn
Dodaj Usuń
Jesteś tutaj Serdecznie witamy!    /     Tekst: Powiększ / Zmniejsz Drukuj stronę
Zajmujemy się
  • > Regulacje prawne
    więcej
  • > Zmniejszone świadczenia emerytalne
    więcej
    • > Ogólna wskazówka dotycząca postępowań odwoławczych
      więcej
    • > Pozytywny wyrok Sądu Apelacyjnego
      więcej
    • > Obniżenie świadczeń emerytalnych za okres korzystania z urlopu wychowawczego. Wzory wniosków
      więcej
    • > Odsetki od Dyrektora ZER MSW
      więcej
    • > INTERPELACJA POSELSKA W SPRAWIE WPŁYWU KOPII DOKUMENTU "INSTRUKCJA PRZEWODNICZĄCEGO CENTRALNEJ KOMISJI KWALIFIIKACYJNEJ” z dnia 25.06.1990 r.
      więcej
    • > POSTĘPOWANIE PO ZŁOŻENIU ODWOŁANIA OD DECYZJI WALORYZACYJNEJ. INFORMACJA DOT. OSÓB POBIERAJĄCYCH RENTY RODZINNE
      więcej
    • > SKARGA KASACYJNA
      więcej
    • > Skarga kasacyjna - wyjaśnienie
      więcej
    • > SKARGA NA PRZEWLEKŁOŚĆ POSTĘPOWANIA PRZED SĄDEM OKRĘGOWYM
      więcej
  • > Konfrontacje i Polemiki
    więcej
    • > Echa po VII Zjeździe
      więcej
    • > Wizerunek Stowarzyszenia
      więcej
      • > O wizerunku SEiRP - Henryk Borowiński
        więcej
      • > Określenie „wizerunek” - Jan Papis
        więcej
      • > Ochrona i rozpowszechnianie wizerunku - praca zbiorowa
        więcej
    • > Kilka uwag na temat ...”niemożności„ czyli odwieczne pytanie: co zrobić ..”żeby nam się chciało chcieć”
      więcej
  • > Biuletyny Informacyjne
    więcej
    • > WRZEŚNIOWY BIULETYN INFORMACYJNY NR 3 (53) 2014
      więcej

Serdecznie witamy!

Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych  to dorobek  24 lat  zbiorowej działalności. Pracy liderów oraz pracy absolutnie nie bezimiennych i nie anonimowych członków podstawowych organizacji. Dlatego nie wolno  nam  go zmarnować. Jesteśmy to winni wszystkim policyjnym emerytom. Wszystkim, którzy dziś czekają na pomoc, na odrobinę ludzkiej życzliwości, na to, by „w życiu na spocznij” nie pozostało im tylko czekanie. To oni oczekują naszej pomocy. Chcę także pomagać tym, którzy nie potrafią poradzić z samotnością i nadążyć za uciekającym światem. 

Taka była moja motywacja ubiegania się o funkcję Prezesa ZG SEiRP. Wynik wyborów nie był jednogłośny. Szanuję to i z pokorą przyjmuję świadomość, że nie wszyscy zgadzają się z moim "programem". Dlatego zapraszam do współpracy wszystkich, również swoich oponentów. W swoich działaniach nadal będę łączyć, nie dzielić.

A jak jest wiele do zrobienia, słychać najgłośniej w podstawowych komórkach organizacji. Znam te głosy i oczekiwania. Wiem również, czego nie uczyniono tu, na naszej stowarzyszeniowej „górze”. Dlatego tę kadencję Zarząd Główny rozpocznie od siebie, od zmiany metodologii wytyczania oraz osiągania  bliższych i dalszych celów. Zmienione zostaną funkcje i zadania członków Prezydium ZG, którzy w większym niż dotąd stopniu winni przejawiać kreatywność. Przeprowadzona będzie racjonalizacja kosztów funkcjonowania Zarządu Głównego poprzez efektywne wydawanie środków finansowych. Zarząd Główny będzie planować wydatki szczegółowe i z nich się rozliczać. Nadwyżki budżetowe przekazywane będą na wsparcie finansowania działań realizowanych przez organizacje terenowe. Zweryfikowany zostanie podział środków z działalności  ubezpieczeniowej, w większym stopniu uwzględniający potrzeby organizacji terenowych. Struktury terenowe otrzymają w ten sposób wsparcie finansowe, konieczne do podniesienia sprawności działania. Z drugiej strony, organizacjom podstawowym zostanie ograniczona ilość zadań biurokratycznych i sprawozdawczych, stanowiących obecnie jedną z przyczyn obniżenia efektywności ich działania. 
Jestem zdecydowanym zwolennikiem kolegialnego wypracowywania decyzji. Aby osiągnąć sukces należy działać zespołowo. Dlatego nie zgadzam się z ukształtowaną praktyką, kiedy kilka osób „wiedziało najlepiej” i samodzielnie decydowało. Pozycja należna Zarządowi Głównemu zostanie przywrócona. 
W kwestii usprawnienia form działania zostanie rozszerzona współpraca z organami władzy i administracji państwowej, w sprawach odnoszących się do służb mundurowych oraz z organizacjami pozarządowymi, które w swoich programach odnoszą się do spraw emerytów i rencistów, w tym szczególnie z organizacjami zrzeszonymi w Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych Rzeczypospolitej Polskiej.

Stawiam również zadanie przywrócenia rangi Stowarzyszenia do tej,  jaką mieliśmy w przeszłości, gdy w każdym ważnym dla nas wydarzeniu brali udział ministrowie spraw wewnętrznych i komendanci główni policji. Dlatego wszelkie nasze działania merytoryczne oraz organizacyjne, jak kwestie socjalne, siedziby, logistyka, powinny być oparte na współdziałaniu z Policją. Jest to nasze naturalne „środowisko” i jak w rodzinie powinniśmy ze sobą prowadzić partnerski dialog oraz wzajemnie się wspierać, a nie obrażać się na siebie. 

Oczywiście, istnieje pewna niewiadoma. Bo czyż nie ma wśród nas takich, którzy wolą szukać wrogów wśród żywych, czcić poległych, a  współczesnych lub niedawnych nawet przyjaciół, ignorować ?  A czy my, obywatele tej oto właśnie Polski, potrafimy się jednoczyć tylko przy katafalkach i na cmentarzach ? 

Nie, nie wierzę, że już przyjaźnie umarły, a lojalność między nami nic nie znaczy !

Zdzisław Czarnecki

Warszawa, październik 2014 r.

Archiwalne numery biuletynu
Projekt i wykonanie: InforpolNET