• Adres: ul. Domaniewska 36/38
  • 02-672 Warszawa
  • Tel.: 0 22 601 29 13

ZER MSWiA. Obowiązki ustawowe a rzeczywistość

ZER NIE ODPUŚCI CI NAWET PO ŚMIERCI

Ostatnio zastanawiałam się dlaczego ZER nie odpuszcza ludziom w wieku sędziwym. Myślałam sobie, że gdy człowiek stoi przed machiną państwa stary, słaby i kruchy, nierzadko o lasce lub na wózku, gdy tak stoi jako człowiek lub nawet cień człowieka – to ZER odpuści.

Człowiek ten ma 90, 91 lub 95 lat, wcześniej miał emeryturę/rentę 1500 czy 1600 zł na rękę, a teraz w imię sprawiedliwości społecznej i w imię likwidacji przywilejów ma na przeżycie np. 1100 zł. Ludzi w tym wieku, których korzenie sięgają lat przedwojennych, mających nieszczęście widzieć okropności wojny, zostało niewielu. Empatia i wrażliwości społeczna nakazują dbać o nich, bronić i pomagać. Tak być powinno, jednak jest inaczej. Nawet taki człowiek po wygranej w sądzie okręgowym sprawy o przywrócenie emerytury/renty obniżonej po wejściu w życie nowelizacji z dnia 16 grudnia 2016 r. ustawy o zaopatrzeniu emerytalny funkcjonariuszy (…) - nie może cieszyć się sprawiedliwością - bo ZER nie odpuści.

ZER wie, że pani lub pan po wniesieniu przez Dyrektora apelacji od wyroku sądu pierwszej instancji, będzie musiał czekać na wokandę rok lub dłużej. ZER wie, że dla tych osób czas biegnie inaczej i że wyzwaniem, danym nielicznym, jest doczekanie do ostatniej rozprawy. ZER wie, że nawet ci nieliczni, którzy doczekają i tak już nie będą się cieszyć, bo radość to emocja, która dawno ich opuściła.

Być może – zastanawiałam się (jakże naiwnie) – przemyślenia te da się przekuć na konkrety. Jeszcze wczoraj tak myślałam. Jeszcze wczoraj myślałam, że warto spróbować, że przecież Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych może wystąpić do ZERu, może zaapelować, może przekonywać – odpuśćcie starcom.

Tak myślałam jeszcze wczoraj, ale już nie dzisiaj ponieważ wiem, że ZER nie odpuści nam nawet po śmierci. Dla urzędników wiek, stan zdrowia, czas pozostały do przeżycia, a nawet śmierć, nie mają znaczenia – nie odpuszczą. Czy chodzisz, czy leżysz pod kroplówką, czy może już zmarłeś i nie ma cię, nie ma znaczenia – nie odpuszczą.

Pamiętacie „Proces” Franza Kafki, tam zabrnęliśmy, a nawet jak się za chwilę przekonacie, jeszcze dalej. Życie przegoniło imaginacje autora.

Dnia z dnia 25 sierpnia 2017 r. Pani Magdalena, mieszkająca w W., pobierająca rentę rodzinną po zmarłym mężu, otrzymała od ZERu decyzję obniżającą świadczenie. Pani Magdalena wniosła do sądu odwołanie od tej decyzji i czekała na sprawiedliwość. Czekała bardzo długo, niemal 3 lata. Wyrokiem z dnia 8 lipca 2020 r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej w sprawie sygn. akt VI U 672/19, zmienił zaskarżoną decyzję nakazując obniżone świadczenie przywrócić. Pani Magdalena z tak długo wyczekiwanego wyroku nie ucieszyła się. Pani Magdalena zmarła w styczniu 2020 r. niemal 6 miesięcy wcześniej.

Tymczasem ZER posiadający akta rentowe oraz dysponujący danymi o wstrzymaniu wypłacania renty z powodu śmierci – nie zamierzał się poddać. Apelacją wniesioną w dniu 17 sierpnia 2020 r. Dyrektor Biura Emerytalnego Służby Więziennej zaskarżył w całości wyrok Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, domagając się jego zmiany i oddalenia odwołania Pani Magdaleny od zaskarżonej decyzji względnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Dnia 29 lipca 2017 r. Pani Renata mieszkająca w W., pobierająca rentę rodzinną po zmarłym mężu, otrzymała od ZERu decyzję obniżającą świadczenie. Pani Renata wniosła do sądu odwołanie od tej decyzji i czekała na sprawiedliwość. Czekała bardzo długo, niemal 3 lata, tak jak Pani Magdalena. Wyrokiem 10 lipca 2020 r. sygn. akt VI U 1538/19, Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej zmienił zaskarżoną decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego w ten sposób, że nakazał przeliczyć od dnia 1 października 2017 r. wysokość policyjnej renty rodzinnej z pominięciem art. 24a.  Jednak Pani Renata, tak jak Pani Magdalena z tak długo wyczekiwanego wyroku nie ucieszyła się. Pani Renata również zmarła w styczniu 2020 r. niemal 6 miesięcy wcześniej.

Jednak i w tym przypadku Dyrektor siostrzanego do służby więziennej Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA posiadający akta rentowe oraz dysponujący danymi o wstrzymaniu wypłacania renty z powodu śmierci – nie zamierzał się poddać. Apelacją wniesioną w dniu 26 sierpnia 2020 r. zaskarżył w całości wyrok Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, domagając się jego zmiany i oddalenia odwołania Pani Renaty od zaskarżonej decyzji względnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

My emeryci i renciści dotknięci ustawą represyjną, a przez społeczeństwo zwaną ustawą dezubekizacyjną gromadzimy dokumenty, piszemy do ZERu, przekonujemy, że każde z nas to inna historia. Jednak ZER w pismach do sądu i w apelacjach, o treści niemal identycznej, chciałoby się przypuszczać przy zastosowaniu metody kopiuj/wklej nie jest ciekaw naszych indywidualnych racji, naszego statusu, naszego losu. Czy zza biurka, zza tych zadrukowanych kartek formatu A-4 widać, że tam na końcu jest (lub był) człowiek?

Przepisy obniżające renty rodzinne to swoiste kuriozum wśród wielu innych, nie mniej kuriozalnych przepisów ustawy z 16 grudnia 2016 r. Dobitnie wykazał to Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyroku z dnia 25 kwietnia 2019 r. sygn. akt VIII U 106/19, podtrzymanym następnie przez Sąd Apelacyjny w Katowicach.

„Renta rodzinna jest świadczeniem rodzajowo odrębnym od emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy. W tym sensie renta rodzinna może być traktowana tylko w niewielkim stopniu jako świadczenie „pochodne” względem emerytury albo renty z tytułu niezdolności do pracy, które przysługiwały osobie zmarłej. W konsekwencji o tym, czy zainteresowanemu należy się renta rodzinna „po zmarłym”, decydują przesłanki ustawowe odnoszące się wyłącznie do sytuacji faktycznej i prawnej osoby ubiegającej się o rentę rodzinną.

Odrębność renty rodzinnej od świadczeń przysługujących zmarłemu przejawia się również w tym, że podlega ochronie jako prawo własne uprawnionego członka rodziny. Z datą śmierci żywiciela następuje zerwanie związku pomiędzy pobieranym

przez niego świadczeniem a rentą rodzinną, to pierwsze stanowi jedynie podstawę obliczenia renty rodzinnej. Uprawniony do renty rodzinnej nie przejmuje w żadnym zakresie statusu jaki miał żywiciel, bowiem z chwilą śmieci prawo zmarłego do emerytury/ renty jako ściśle z nim związane wygasa – art. 922 k.c.

Artykuł 2 Konstytucji stanowi, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Przepis ten nakłada na prawodawcę obowiązek stanowienia prawa, które będzie urzeczywistniało zasady sprawiedliwości społecznej (…).

Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu Okręgowego przewidziane w art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej obniżenie rent rodzinnych wypłacanych uprawnionym po zmarłym funkcjonariuszu jest sprzeczne z zasadą sprawiedliwości społecznej, zaprzecza zasadzie zaufania do państwa i prawa, w sposób rażący narusza zasadę ochrony praw nabytych, przez co jest niezgodne z art. 2 Konstytucji.

Sąd uzasadnił, iż przede wszystkim art. 24a policyjnej ustawy emerytalnej wprowadza nieakceptowaną w demokratycznym porządku prawnym odpowiedzialność rodziny funkcjonariusza za jego postawę zawodową lub moralną. Rozszerzenie zakresu odpowiedzialności za czyny osób, których postawę ustawodawca potępia - na krąg rodziny jest niesprawiedliwe - gdyż dotyka osób zupełnie niewinnych i nie mogących ponosić odpowiedzialności za działania współmałżonka czy rodzica. Uprawnionym do rent rodzinnych nie można postawić zarzutu, że „pełniły służbę na rzecz państwa totalitarnego” o której mowa w art. 13b i nie można ich karać za czyny zmarłego żywiciela. Pobieranie świadczeń rodzinnych po zmarłych funkcjonariuszach, wskazanych w art. 13 b ustawy nie może być uznane za samodzielne i wyłączne kryterium różnicowania wysokości tych świadczeń, a tym samym nie może być rodzajem kary, a zarazem formą odpowiedzialności zbiorowej.

Sąd ma na uwadze, że nowelizacja policyjnej ustawy emerytalnej z 2016 r. nie ma charakteru penalnego w ścisłym tego słowa znaczeniu, jednakże działanie polegające na obniżeniu rent rodzinnych musi być odbierane jako swoistego rodzaju kara dla uprawnionych do ich pobierania.

Stanowisko projektodawców nowelizacji ustawy z 2016 r., że osobom tym należy obniżyć renty rodzinne ponieważ „korzystały z profitów, jakie dawała służba ich małżonków, czy rodziców na rzecz totalitarnego państwa (w szczególności materialnych wynikających z wyższych uposażeń)” wskazuje, że wprowadzona w art. 24a ustawy regulacja stanowi rodzaj odwetu, zemsty a tym samym nosi znamiona represji, jako że osoby te w żaden sposób nie naruszyły zasad porządku prawnego i nie działały przeciwko państwu. Nie do pogodzenia z zasadą sprawiedliwości społecznej jest sytuacja, w której Państwo karze dzieci za czyny rodziców bądź małżonka za czyny drugiego współmałżonka, szczególnie że obniżenie rent rodzinnych dotyczy osób, które swoje uprawnienia nabyły zgodnie z prawem.”

O tym wszystkim wiedzą urzędnicy ZERu. Wiedzą też, że w polskim prawie istnieje zasada rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw, a więc sąd powszechny może wydać wyrok w sprawie nie czekając na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego – czemu nagminnie zaprzeczają.

Nie jest moim zamiarem deprecjonowanie potencjału osób zatrudnionych w ZER. Wprost przeciwnie – doceniam go i dlatego jestem przekonana, że osoby te są świadome faktu, że ich apelacje w sprawie rent rodzinnych zostaną oddalone. Jednak byłoby naiwnością oczekiwać, że ZER jako strona w naszych postępowaniach przed sądem, nie będzie bronił własnych decyzji. Czy to jednak oznacza, że nie ma spraw, w których powinien odpuścić? Pytanie to, jako retoryczne pozostawiam bez odpowiedzi.

Ps. Niemal codziennie jesteśmy świadkami przekraczania granic zdawałoby się nieprzekraczalnych. I nawet wtedy, gdy już nie chcemy więcej o tym myśleć, to i tak nie da się zasnąć.

Imiona Pań zostały zmienione.

Jolanta Domańska-Paluszak, dnia 10 stycznia 2021 r., godz. 3.30.

Wydarzenia

Informacje dla osób z obniżoną emeryturą / rentą inwalidzką / rentą rodzinną

Ogłoszenia i Komunikaty