• Adres: ul. Domaniewska 36/38
  • 02-672 Warszawa
  • Tel.: 0 22 601 29 13

Infoteka 35

Infoteka nr 35. Przegląd mediów – 22. 06. 2020 r.

Zawiera wybrane przez Biuro ZG SEiRP artykuły i informacje opublikowane w prasie i mediach elektronicznych dotyczące walki z ustawą represyjną, a także związane z innymi sprawami ważnymi dla naszego środowiska. Przypominany kilka wypowiedzi Andrzeja Dudy – aspirującego po raz drugi do najwyższej funkcji w Rzeczpospolitej, który za sprawiedliwość dziejową uznaje pozbawienie praw majątkowych i obywatelskich /pozbawienie prawa do sprawiedliwego sądu/ prawie czterdziestu tysięcy obywateli. Ponad dwa tysiące z nich zmarło nie doczekawszy nawet pierwszej rozprawy przed sądem. Publikujemy również trzy bardzo ważne wyroki Sądu Okręgowego w Łodzi z 12 marca 2020 roku, świadczące o tym, że są jeszcze niezawiśli sędziowie.

Andrzej Duda uznał, iż ustawa ta to spełnienie sprawiedliwości dziejowej. https://natemat.pl/198109,rzad-obnizy-emerytury-bylym-funkcjonariuszom-sb-od-pazdziernika-ustawa-dezubikazacyjna-juz-obowiazuje Ustawa dezubekizacyjna wchodzi w życie. Wołek: "Jest haniebna, coś wyjątkowo obrzydliwego". Karolina Błaszkiewicz 01 stycznia 2017. W piątek 30 grudnia prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę dezubekizacyjną, która zakłada zmniejszenie emerytur i rent "za służbę na rzecz totalitarnego państwa" od lipca 1944 r. do lipca 1990 r. Ustawa właśnie weszła w życie. Niższe emerytury mają być od października. Marek Magierowski, dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta, jeszcze w Sylwestra mówił, że Andrzej Duda uznał, iż ustawa ta to spełnienie sprawiedliwości dziejowej. Temat rozgrzewa wielu do czerwoności. W niedzielę skrajne emocje wywołała, na przykład, wypowiedź Tomasza Wołka w Loży Prasowej w TVN24. – Ustawa dezubekizacyjna jest haniebna, coś wyjątkowo obrzydliwego – powiedział. /…/

Andrzej Duda składa obietnicę. „Jeśli nadal będę prezydentem...” https://www.wprost.pl/polityka/10302869/andrzej-duda-sklada-obietnice-jesli-nadal-bede-prezydentem.html. dodano 28 lutego 2020 r. Andrzej Duda składa obietnicę. „Jeśli nadal będę prezydentem...” Andrzej Duda o dezubekizacji... Prezydent przyznał, że ma świadomość, iż są osoby, które protestują przeciwko ustawie dezubekizacyjnej. - No ale proszę państwa, państwo wiecie kto protestuje przecież, tak?. Ci, o których wcześniej mówiłem, którym zamiast emerytur liczonych w dziesiątkach tysięcy złotych, dano zwykłą, przeciętną emeryturę. Czy oni są tak strasznie skrzywdzeni, że dostają emeryturę jak zwykły obywatel, jak normalny Polak emeryt? To jest taka straszna krzywda? Za to, że uczestniczyli w ciemiężeniu Polaków przez 40 lat. To jest po prostu, zwyczajnie sprawiedliwe państwo – podkreślił Andrzej Duda. /…/

Podwójne standardy Prezydenta RP wobec policjantów. https://nszzp.pl/aktualnosci/podwojne-standardy-prezydenta-rp-wobec-policjantow/.  W swoim wystąpieniu z okazji Święta Wojska Polskiego, Prezydent RP zdecydowanie zdementował pogłoski o przygotowywaniu ustawy obniżającej emerytury byłym wojskowym, analogicznej do ustawy dezubekizacyjnej. – Jest to absolutna, wstrętna nieprawda. Mówię to z całą odpowiedzialnością. Jako prezydent Rzeczypospolitej nigdy nie podpiszę takiej ustawy, która będzie godziła w to, co otrzymują ci, którzy służyli Rzeczypospolitej i ich najbliżsi, którzy po nich pozostali. /…/ Wielu policjantów pozytywnie zweryfikowanych po 1991 roku, z poświęceniem pełniło służbę. Wielu z nich straciło zdrowie. Wielu, służąc Polsce wypełniło rotę ślubowania do końca. Gilotyna ustawy dezubekizacyjnej działając z automatu bezlitośnie poobcinała emerytury byłym policjantom, bez uwzględnienia odwołań, które par. 8a ustawy przewidywał. Cięto równo z datą bez żadnych odstępstw. Bez litości. Wystarczyła opinia IPN. Pan Prezydent nie miał żadnych oporów podpisując ustawę dezubekizacyjną. Dzisiaj Sądy coraz więcej spraw rozstrzygają na korzyść pokrzywdzonych przez ustawę dezubekizacyjną. Czytamy przy tym wstrząsające opisy karier zasłużonych dla bezpieczeństwa społecznego policjantów, którzy w wyniku ataków bandytów stali się kalekami. Złapani przez nich bandyci mają się zdecydowanie lepiej. To już nie jest “ohydne ani nieprzyzwoite”. Opisy gehenny, jaką przeszli ci ludzie nie “ścisnęły serca” Prezydenta. Choć i tutaj zostały wdowy, dzieci – sieroty po policjantach, którzy zginęli na służbie Rzeczypospolitej. Liczy się tylko efekt końcowy – kilka miliardów zaoszczędzonych przez MSWiA na emeryturach, co bez żenady przyznał niedawno w wywiadzie wiceminister Zieliński. /…/

Andrzej Duda "próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie, a to jest po prostu ideologia" https://gazetakrakowska.pl/krakow-zwiazkowcy-z-uniwersytetu-jagiellonskiego-chca-reakcji-rektora-na-slowa-andrzeja-dudy-o-lgbt/ar/c1-15029120. Kraków. Związkowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego chcą reakcji rektora na słowa Andrzeja Dudy o LGBT. Małgorzata Mrowiec, 6 czerwca. Domagamy się wsparcia osób LGBT+ i reakcji na bulwersujące wypowiedzi dr. Andrzeja Dudy - pisze Komisja Zakładowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wystosowała w tej sprawie apel do władz UJ. Został opublikowany w formie listu otwartego, każdy zainteresowany pracownik UJ może się pod nim podpisać za pośrednictwem internetu. Apel pracowników najstarszej polskiej uczelni jest reakcją na wypowiedź ubiegającego się obecnie o reelekcję prezydenta RP Andrzeja Dudy - również pracownika Uniwersytetu Jagiellońskiego. Chodzi przede wszystkim o stwierdzenie dotyczące LGBT -prezydent powiedział bowiem kilka dni temu, iż "próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie, a to jest po prostu ideologia".

Episkopat pomaga w wyborach Andrzejowi Dudzie.  https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26046934,wybor-cywilizacyjny-ktory-zdecyduje-o-dalszym-ksztalcie-ojczyzny.html. Episkopat pomaga w wyborach Andrzejowi Dudzie. Dotarliśmy do tajnego listu. "To wybór cywilizacyjny". Piotr Żytnicki 19 czerwca 2020. "Ojczyzna wzywa swoich Rodaków do pełnej mobilizacji" - pisze Episkopat w wewnętrznej korespondencji rozesłanej na prośbę rządu PiS. Do wyborów prezydenckich zostało dziewięć dni. Najnowsze sondaże pokazują, że przewaga urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy nad Rafałem Trzaskowskim topnieje, a w drugiej turze politycy idą łeb w łeb i o zwycięstwie jednego z nich może zdecydować niewielka liczba głosów. Prawo i Sprawiedliwość robi wszystko, by zwiększyć szanse swojego kandydata. Z pomocą przychodzi też Kościół. /…/

Dezubekizacja na wyborach. https://trybuna.info/polska/dezubekizacja-na-wyborach/Dezubekizacja na wyborach. 19.06.2020. Sławomir Sadowski. Zapowiedziane na 28 czerwca wybory prezydenckie to dzisiaj tak gorący temat, że nawet koronawirus poszedł w odstawkę. Co prawda liczby nowych przypadków zachorowań dorównują, a nawet przewyższają te z marca i kwietnia, ale to nie powód, aby PiS nie ogłosiło swego wielkiego sukcesu na tym polu. /…/v W tej sytuacji każdy głos jest na wagę złota, więc rządzący z niebywałym tupetem i cynizmem próbują wyciągać swe macki nawet do tych, których niedawno okrutnie skrzywdzili ustawą represyjną, kłamliwie zwaną też „dezubekizacyjną”. Nie jest tu miejsce na wyjaśnianie jak dalece podły i haniebny jest to akt legislacyjny, ale trzeba przypomnieć, że w jego wyniku, nie licząc się z jakimikolwiek regułami prawa, ani ze sprawiedliwością, sprowadzono na skraj wegetacji ponad 40 tysięcy całkowicie niewinnych obywateli RP. Ta grupa wraz z rodzinami to około 150 tysięcy zdeterminowanych wyborców, co stanowi, realnie biorąc, w przybliżeniu 1% całości elektoratu. I tych właśnie ludzi PiS kolejny raz próbuje omamić, a może tylko zdemobilizować, różnymi niejasnymi sugestiami i zwodniczymi sygnałami. Były wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński, jeden z głównych animatorów „dezubekizacji” w ostatnim czasie raczył przyznać publicznie, że akt ten nie jest doskonały i wymaga zmian. /…/

Wozy strażackie za głosy. Na kogo? Na Dudę. https://oko.press/pis-obiecuje-wozy-strazackie-za-glosy-w-wyborach/. OKO.press. Michał Danielewski, 20 czerwca 2020. PiS obiecuje wozy strażackie za głosy w wyborach prezydenckich. To nie jest śmieszne, to groźne. Rząd PiS obiecuje, że małe gminy z największą frekwencją w wyborach prezydenckich dostaną wozy strażackie za głosy. To de facto nagroda za głos na Andrzeja Dudę i zarazem akcja, która może wypaczyć wynik wyborów. Rząd Mateusza Morawieckiego na ostatniej prostej włącza się w kampanię wyborczą. I to włącza się w sposób, jakiego jeszcze w Polsce nie znaliśmy. O poranku w sobotę 20 czerwca na Twitterze Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji pojawił się wpis o następującej treści: „W każdym województwie gmina do 20 tys. mieszkańców z największa frekwencją w pierwszej turze wyborów prezydenckich otrzyma wóz strażacki”. /.../

Wozy strażackie za najwyższą frekwencję w gminie. "To próba przekupstwa". Wybory prezydenckie 2020. Wozy strażackie za najwyższą frekwencję w gminie. "To próba przekupstwa". Filip Ziarek, 20 czerwca 2020. MSWiA gminie, w której mieszkańcy najliczniej pójdą do wyborów, obiecał... wóz strażacki. Otrzyma je "najlepsza" gmina w każdym województwie. - PiS widzi, że spadają słupki poparcia dla Dudy. Przekupują wozami strażackimi, a z drugiej strony ograniczają prawa obywatelskie. Łamią Konstytucję i wprowadzają ustawy nocą - komentuje poseł Waldemar Sługocki (PO).

Rozebrali mnie do naga, ręce miałem sine od kajdanek. Gdańszczanin, który skrytykował Andrzeja Dudę: "Rozebrali mnie do naga, ręce miałem sine od kajdanek". Michał Tokarczyk 20 czerwca 2020 | 14:33. Wybory prezydenckie 2020. - Funkcjonariusze założyli mi kajdanki, a następnie kazali rozebrać się do naga. Szarego człowieka potraktowali jak groźnego przestępcę - mówi "Wyborczej" Sebastian Pawłowski, gdańszczanin, który usłyszał zarzut znieważenia Andrzeja Dudy. Sebastian Pawłowski okleił samochód dostawczy hasłem "Wolę w szambie zanurkować, niż na Dudę zagłosować". Obok niego umieścił napisy: "2020 wyPAD" i "PiS STOP" oraz zdjęcie Andrzeja Dudy, kandydata w wyborach prezydenckich - siedzącego na tronie w biało-czerwonej czapce błazna. W piątek zatrzymała go policja. Pawłowskiemu postawiono zarzut znieważenia głowy państwa. Grożą mu trzy lata więzienia.

Archiwum represji - 41 godzin w areszcie, kajdanki, rozbieranie do naga, przysiady. Archiwum represji - 41 godzin w areszcie, kajdanki, rozbieranie do naga, przysiady. Wstrząsająca rozmowa z Anną W. Czego szukają? Nie wie nikt. Anna W. trafiła do aresztu w związku ze sprawą plakatów o ministrze Szumowskim. Spędza tam 41 godzin, chociaż procedury trwają godzinę. "Wyprowadzili mnie z domu, skuli kajdankami. Na komendzie rozebrali do naga, przeszukali. Cały dzień przesiedziałam na zimnych kamieniach" Anna W. spędziła na komisariacie 41 godzin. Bartosz S. ponad 20. Oboje zostali przez policję zatrzymani w związku z plakatami krytykującymi ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, które niedawno pojawiły się na ulicach Warszawy.

Przegrana Dudy oznacza zgodę na małżeństwa ze zwierzętami. Poseł PiS: Przegrana Dudy oznacza zgodę na małżeństwa ze zwierzętami. Piotr Głuchowski 5 czerwca 2020 | 10:45. Homofobiczny twitt Tomasza Rzymkowskiego wpisuje się w długi ciąg podobnych wypowiedzi polityków PiS. Poseł i doktor nauk prawnych Tomasz Rzymkowski 3 czerwca br. wkleił na twittera post: „W nadchodzących wyborach prezydenckich] wybierzemy nie tylko Prezydenta RP, dokonamy także wyboru cywilizacyjnego. Zdecydujemy między Polską, w której małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny, a Polską, w której »małżeństwem« jest związek dwóch panów albo jednego pana z kozą”. Poniżej parlamentarzysta załączył rysunek satyryka Andrzeja Krauzego, który w 2009 roku opublikowała „Rzeczpospolita”. Obrazek przedstawia dwóch mężczyzn stojących przed urzędnikiem stanu cywilnego. Obok trzeci mówi do trzymanej na postronku kozy: „Jeszcze tylko ci panowie wezmą ślub i zaraz potem - my!”.

Duda z brzytwą. https://trybuna.info/polska/duda-z-brzytwa/Duda z brzytwą. 19.06.2020. Piotr Gadzinowski. W pierwszej turze wyborcy Lewicy powinni zagłosować na Roberta Biedronia. W drugiej na kandydata Anty Dudę. Środowa debata prezydencka w TVPiS przyjdzie do historii światowych mediów. Pierwszy raz spierało się tam jedenastu, zaproszonych do studia, kandydatów na prezydentów RP i udający dziennikarza- moderatora, funkcjonariusz frontu propagandowego TVPiS. Zwycięzcami debaty ogłoszono kilku kandydatów. Przegranym, jednoznacznie i powszechnie, uznano TVPiS. Telewizję, która już nawet nie ukrywa swej partyjnej przynależności i propagandowego zaangażowania. Debata w TVPiS udowodniła też, że na finiszu kampanii pan prezydent Duda dostał niespodziewanej zadyszki. Zamiast doznawać sondażowego wzlotu poparcia, poślizgnął się na podsuniętym mu temacie. „Ideologią LGBT” zwanym. Ten zamiast wzmocnić, osłabił go. Bo w obronie środowisk LGBT stanęli konkretni ludzie, wśród nich kuzyn pana premiera Morawieckiego, oraz głosujący pięć lat temu na prezydenta Dudę reprezentanci środowisk LGBT. Bo na PiS głosują także te środowiska. Środowiska LGBT dostały też niespodziewanego wsparcia. Jej Ekscelencja ambasador USA Georgetta Mosbacher, ustami swych pracowników, upomniała kancelistów pana prezydenta Dudy, że administracja USA wymaga od swych sojuszników zachowania pewnych standardów etyczno- moralnych. /…/

Na wieki wieków w IPNhttps://www.tygodnikprzeglad.pl/wieki-wiekow-ipn/. autor: Leszek Konarski | Czerwiec 15, 2020. Na wieki wieków w IPN. Adam Rapicki, krakowski oficer śledczy, pies na zabójców, żąda od prezesa IPN zadośćuczynienia za nierespektowanie wyroków sądowych /…/ Gdy w 2017r. obniżono mu świadczenia emerytalne, Adam Rapicki zwrócił wszystkie przyznane mu odznaczenia państwowe i medale. /…/ W grudniu 1985 r. otrzymał wiadomość, że z Wydziału Ogólnego, gdzie miał dużo swobody, zostaje przeniesiony do Wydziału Polityczno-Wychowawczego WUSW, podlegającego zdaniem IPN pod pion SB, czego nie potwierdzają wyroki sądowe. Odmówił przejścia do nowego wydziału i 20 stycznia 1986r. został odwołany ze stanowiska rzecznika prasowego. /…/ Nie przypuszczał, że w praworządnym państwie decyzja o umieszczeniu kogoś w katalogu osób napiętnowanych nie jest poddawana jakimkolwiek procedurom prawnym ani administracyjnym. Osoba umieszczana na liście nie jest powiadamiana o rozpoczęciu jakiejkolwiek procedury i nie może w niej uczestniczyć. Wyrok zapada kapturowo i inkwizycyjnie, od wpisu nie przysługują żadne środki odwoławcze. Wykreślonym zaś nie można zostać, bo nie przewiduje tego ustawa. Katalog jest dostępny dla milionów osób. To nie tylko dożywocie, to skazanie na wieki wieków. Leszek Konarski

Dezubekizacji ciąg dalszyhttps://trybuna.info/polska/dezubekizacji-ciag-dalszy/. 27.05.2020. Sławomir Sadowski. Każdy obiektywny obserwator polskiego życia publicznego doskonale widzi jak w naszym kraju, dotkniętym od kilku miesięcy korono wirusem, coraz szybciej narasta potężny kryzys gospodarczy i społeczny. Tysiące firm stoi na skraju bankructwa, milionom ludzi zagraża bezrobocie, całe warstwy i regiony pogrążają się w biedzie, a ceny, inflacja oraz frustracja społeczeństwa dopiero nabierają rozpędu. /…/ Sprawa jest prosta: bardzo wielu ludzi w Polsce doskonale pamięta, iż ugrupowanie PiS już kilkukrotnie przymierzało się do objęcia analogicznymi represjami dalszych środowisk funkcjonujących w PRL, w tym żołnierzy LWP, funkcjonariuszy MO, działaczy organizacji politycznych, także prokuratorów, sędziów, dziennikarzy, a prawdopodobnie i innych grup zawodowych, uczciwie pracujących w tamtej Polsce. PiS ma wielką ochotę na dalszą dezubekizację, więc zaplanowane orzeczenie TK jest mu niezbędne, aby czynić swe podłości rzekomo zgodnie z prawem. Problemem prezesa jest to, że wyrok potwierdzający, iż nawet za jeden dzień „służenia totalitarnemu państwu” można zostać pozbawionym emerytury i renty i otrzymać jedynie głodowy zasiłek socjalny, mógłby dzisiaj skłonić wielu Polaków zaczynających kariery zawodowe w PRL do chwili refleksji.  /…/

J’ACCUSE. Oskarżam Andrzeja Dudęttps://archiwumosiatynskiego.pl/wpis-w-debacie/rakowska-trela-kolejna-prezydencka-obraza-konstytucji/ . Prof. Rakowska-Trela: Kolejna prezydencka obraza konstytucji. /…/ Powołanie przez Prezydenta Andrzeja Dudę Małgorzaty Manowskiej na I Prezesa Sądu Najwyższego budzi wiele słusznych kontrowersji prawnych. Prezydent kolejny raz zlekceważył przepisy konstytucji i zadziałał przeciw stabilności organów w niej umieszczonych /…/

jeszcze sądy w Rzeczypospolitej.                                             https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26044383,pis-wytoczyl-mu-proces-za-slowa-o-zorganizowanej-grupie-przestepczej.html . PiS wytoczył mu proces za słowa o "zorganizowanej grupie przestępczej". Prof. Wojciech Sadurski wygrał UZ    18.06.2020 15:16. Profesor Wojciech Sadurski wygrał w pierwszej instancji proces, który wytoczyło mu Prawo i Sprawiedliwość. Sprawa dotyczyła wpisu, w którym prawnik określił partię rządzącą mianem "zorganizowanej grupy przestępczej".

Jak policja staje się bijącym sercem partii władzy. Pałkami w opozycję. Jak policja staje się bijącym sercem partii władzy. Wojciech Czuchnowski, Waldemar Paś    27 maja 2020 | 05:28. Kary po 10 tys. zł za plakat z napisem "Konstytucja", pałki i gaz przeciwko protestującym przedsiębiorcom, zatrzymywanie i nękanie wezwaniami - takich metod używa policja, by zastraszyć przeciwników władzy. „Policjo polska. Zaufanie obywateli traci się szybko, a odzyskuje długo” – transparent z takim hasłem przygotowali ostatnio demonstranci z łódzkiego KOD. Codziennie wieczorem spacerują z napisem „Konstytucja” pod siedzibą sądu. Mimo że protest jest cichy, a nieliczni (5-10 osób) uczestnicy zachowują bezpieczne odległości, dostają kolejne wezwania na przesłuchania (jako podejrzani o złamanie art. 54 Kodeksu wykroczeń – chodzi o zakaz zgromadzeń w związku z epidemią) /…/

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi - VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – z 12 marca 2020 roku sygn. akt VIII U 4713/19https://www.saos.org.pl/judgments/410963. Sygn. akt VIII U 4713/19. Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Dnia 12 marca 2020 r. Sąd Okręgowy w Łodzi VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie: Przewodniczący: sędzia S.O. Magdalena Lisowska, Protokolant: st. sekretarz sądowy Marta Chwieśko, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 roku w Ł. sprawy z odwołania A. Z. od dwóch decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. z dnia 5 czerwca 2017 roku numer ZER-SW1-(...) oraz numer ZER-SW1- (...) o wysokość emerytury policyjnej i o wysokość policyjnej renty inwalidzkiej zmienia zaskarżone decyzje i zobowiązuje Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji do przeliczenia policyjnej emerytury oraz policyjnej renty inwalidzkiej A. Z. z pominięciem art. 15c ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji,…/…/ https://www.saos.org.pl/judgments/410962. Sygn. akt VIII U 4713/19. UZASADNIENIE. /…/Podsumowując, zdaniem Sądu, obywatelstwo Unii, którego rdzeniem są prawa podstawowe, nie może oznaczać, iż obywatele Unii podlegają różnej ochronie w zakresie praw podstawowych, a prawa te nie mają charakteru powszechnego. Sytuacja, w której ustawodawca krajowy, pod szyldem wymierzenia sprawiedliwości dziejowej, nadaje określonej ideologii charakter normatywny, zawieszając zasady podstawowe UE wobec grupy obywateli, podważa istotę demokracji, której fundamentem jest równouprawnienie wartości i ich relatywizacja. Zdaniem Sądu, sąd krajowy ma obowiązek stosowania praw podstawowych UE z pierwszeństwem ich stosowania przed prawem krajowym. Niezależna i skuteczna kontrola sądowa, w tym kontrola poszanowania praw podstawowych, jest nadrzędnym obowiązkiem sądu krajowego. Z powyżej przytoczonych względów, Sąd nie znalazł podstaw do zwieszenia postępowania w oparciu o art. 177 § 1 pkt 3 1 Kpc, czego domagał się organ rentowy. Jeszcze raz należy podkreślić, że orzeczenie krajowego TK nie wpłynęłoby na postrzeganie sprawy przez pryzmat prawa wspólnotowego. Mając powyższe na uwadze Sąd zmienił zaskarżoną decyzję i nakazał pominięcie art. 15c ust. 1,2 i 3 oraz art. 22a ustawy z 2016 roku co, oznacza konieczność przeliczenia zarówno emerytury policyjnej, jak i policyjnej renty inwalidzkiej wnioskodawczyni według zasad uprzednio obowiązujących od dat wskazanych w zaskarżonych decyzjach, tj. od 1 października 2017 r. Należy wskazać, że wskutek niedopatrzenia przy sporządzaniu treści wyroku, w punkcie 1 sentencji nie wymieniono art. 22a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin. Nie mniej Sąd w niniejszym uzasadnieniu podkreśla, że zmienił zaskarżone decyzje i zobowiązał organ rentowy do przeliczenia policyjnej emerytury oraz policyjnej renty inwalidzkiej A. Z. z pominięciem art. 15c ust. 1,2 i3 oraz z pominięciem art. 22a przytoczonej ustawy. /…/

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi - VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – z 12 marca 2020 roku sygn. akt VIII U 3934/19https://www.saos.org.pl/judgments/410945. Sygn. akt VIII U 3934/19. Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Dnia 12 marca 2020 roku Sąd Okręgowy w Łodzi VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie: Przewodniczący: S. S.O. Agnieszka Gocek, Protokolant sekretarz sądowy Adrianna Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2020 roku w Ł. sprawy z odwołania: J. K. przeciwko: Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. na skutek odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. z dnia 26 czerwca 2017 roku numer ZER-SW1- (...) o wysokość emerytury policyjnej, zmienia zaskarżoną decyzję i zobowiązuje Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. do przeliczenia emerytury policyjnej J. K. z pominięciem art. 15c ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji,… /…/ https://www.saos.org.pl/judgments/410944 Sygn. akt VIII U 3934/19. UZASADNIENIE /…/ W ramach takiej strategii orzekania, Sąd pomija w niniejszej sprawie przepis art. 15c ust. 1,2 i 3 Ustawy z 2016, jako naruszający prawa podstawowe UE, a także przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w szczególności art. 32. W sprawie nie ujawniono żadnych dowodów, aby odwołujący uczestniczył w bezprawnych działaniach policji politycznej. Zatem Sąd orzekający nie ma normatywnych podstaw do przyjęcia odpowiedzialności odwołującego za przeszłość neutralną prawnie poza formułą odpowiedzialności zbiorowej narzuconą Ustawą 2016. Odpowiedzialność zbiorowa i zbiorowe unicestwienie praw podstawowych, w tym prawa do godności ubezpieczonego nie może być stosowana w państwie, które jest związane zasadą rządów prawa. Ustawa 2016 podważa zaufanie do demokratycznych reguł państwa oraz fundament aksjologiczny systemu Unii Europejskiej. Preambuła UE i jej nienaruszalna zasada godności nie ma już charakteru powszechnego, tak jak i zasada rządów prawa. Zasada równości uzyskuje nową definicje, albowiem rządy prawa akceptują retrospektywną sprawiedliwość. W takim znaczeniu zasada rządów prawa okazuje się fikcją, podobnie jak sądowy wymiar sprawiedliwości. Wykluczeni z sytemu ochrony podważają powszechność praw Unii Europejskiej. Mając powyższe na uwadze Sąd zmienił zaskarżoną decyzję i nakazał pominięcie art. 15c Ustawy z 2016 roku co oznacza konieczność przeliczenia świadczenia według zasad uprzednio obowiązujących od dat wskazanych w zaskarżonej decyzji, tj. od 1 października 2017 r.

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi - VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – z 12 marca 2020 roku sygn. akt VIII U 3377/19https://www.saos.org.pl/judgments/410923. Sygn. akt VIII U 3377/19. Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Dnia 12 marca 2020 roku. Sąd Okręgowy w Łodzi VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie: Przewodniczący: S. S.O. Agnieszka Gocek, Protokolant sekretarz sądowy Adrianna Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2020 roku w Ł. sprawy z odwołania : R. G. przeciwko: Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. na skutek odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. z dnia 27 czerwca 2017 roku znak ZER-(...)/17/02 (...), ZER-(...)/17/01 (...) o wysokość emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej. zmienia zaskarżone decyzje i zobowiązuje Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. do przeliczenia emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej R. G. z pominięciem art. 22a w zw. z art. 15c ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, /…/ https://www.saos.org.pl/judgments/410924.  Sygn. akt VIII U 3377/19. UZASADNIENIE /…/ W ramach takiej strategii orzekania, Sąd pomija w niniejszej sprawie przepis art. 22a i 15c Ustawy z 2016, jako naruszający prawa podstawowe UE, a także przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w szczególności art. 32. W sprawie nie ujawniono żadnych dowodów, aby odwołujący uczestniczył w bezprawnych działaniach policji politycznej. Zatem Sąd orzekający nie ma normatywnych podstaw do przyjęcia odpowiedzialności odwołującego za przeszłość neutralną prawnie poza formułą odpowiedzialności zbiorowej narzuconą Ustawą 2016. Odpowiedzialność zbiorowa i zbiorowe unicestwienie praw podstawowych, w tym prawa do godności ubezpieczonego nie może być stosowana w państwie, które jest związane zasadą rządów prawa. /…/

Komendanci policji bezczynni wobec wniosków o ekwiwalent za urlophttps://www.prawo.pl/kadry/wnioski-policjantow-o-ekwiwalent-za-urlop-bez-rozpoznania,500631.html. Komendanci policji bezczynni wobec wniosków o ekwiwalent za urlop Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska. Orzeczenia. Kierownictwo policji ma problem z wypłatą ekwiwalentów za niewykorzystany urlop dla swoich funkcjonariuszy zwolnionych ze służby. Sądy administracyjne wydały już w tym roku kilkanaście wyroków stwierdzających przewlekłość postępowania w tych sprawach, a także zobowiązujących komendantów do rozpoznania wniosków. /Uwaga! Tych wyroków jest już grubo ponad 200/

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 28 maja 2020 roku III SA/Kr 480/20 - /ekwiwalent/http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6F8D2E62B4. Data orzeczenia:2020-05-28. Data wpływu:2020-05-12. Sąd: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Sędziowie: Ewa Michna, Hanna Knysiak-Sudyka, Maria Zawadzka /przewodniczący sprawozdawca/ /…/ Treść wyniku: uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję I instancji /…/ Mając na względzie powyższy sposób wyliczenia, przyjęty przez Trybunał Konstytucyjny Sąd podkreśla, że całkowite wyliczenie należnego skarżącej na dzień 15 stycznia 2017 r., ekwiwalentu za niewykorzystany urlop nie powinno nastręczać jakichkolwiek trudności, a tym bardziej wymagać regulacji ustawowej, skoro przyjmuje się, że świadczeniem ekwiwalentnym za dzień niewykorzystanego urlopu funkcjonariusza jest wynagrodzenie za jeden dzień roboczy. /…/ Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy Policji uwzględnią przedstawioną powyżej ocenę prawną, stosownie do art. 153 p.p.s.a., w szczególności, mając na względzie art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji (policjant zwalniany ze służby za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe oraz za niewykorzystany czas wolny od służby, przyznany za pracę ponad wymiar, otrzymuje ekwiwalent pieniężny) dokonają wyliczenia i wypłaty skarżącej części należnego ekwiwalentu za niewykorzystany urlop na podstawie art. 115a ustawy o Policji zgodnie z art. 66 ust. 2 Konstytucji RP (pracownikowi przysługuje prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy i corocznych płatnych urlopów oraz maksymalnych norm czasu pracy) i stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w wyroku z 23 lutego 2010 r., sygn. K 1/08 (OTK ZU nr 2/A/2010, poz. 14), zgodnie z którym prawo to gwarantowane jest w art. 66 ust. 2 Konstytucji w sposób bezwarunkowy, a rekompensata pieniężna za niewykorzystany (płatny) urlop stanowi konieczny substytut otrzymywany w miejsce niewykorzystanego urlopu. /…/

Jeszcze raz o nurkowaniuhttps://studioopinii.pl/archiwa/198936. Jerzy Łukaszewski: Swoboda nurkowania 2020. Dlatego wielką mi przykrość sprawiła informacja, iż nasza ukochana władza chce za obywateli decydować w czym można nurkować, a w czym nie. Pierwsze lato mojego życia. Ojciec wziął urlop, by chodzić ze mną na plażę w Orłowie. Mama po pracy zachodziła tam i zabierała nas do domu. Opowiadała, że nigdy nie miała trudności, by nas w tłumie odnaleźć. Kierowała się przeraźliwym wrzaskiem wydobywającym się z gardziołek dwóch malców – synka sąsiadów i jej własnej latorośli. Tu zawsze zaznaczała różnicę – synek sąsiadów wrzeszczał, gdy jego ojciec chciał go wstawić do wody, ja wrzeszczałem, kiedy mój ojciec próbował mnie z niej wyjąć. Od tamtych czasów uprawiałem chyba wszystkie dostępne sporty wodne z płetwonurkowaniem włącznie. Niektóre kontynuuję, ze względu na wiek – bardzo amatorsko. Dlatego wielką mi przykrość sprawiła informacja, iż nasza ukochana władza chce za obywateli decydować w czym można nurkować, a w czym nie. Przekonał się o tym pewien Gdańszczanin, który zadeklarował, iż nurkowanie w szambie będzie dla niego mniejszym dyskomfortem, niż np. głosowanie na Andrzeja Dudę. W pierwszej chwili pomyślałem, że w zasadzie to niewielka różnica, ale wśród moich dawnych kolegów też byli ludzie rozsmakowaniu w niuansach, którzy woleli nurkowanie z lewej strony klifu i w życiu nie weszliby do wody z prawej, więc przyjąłem deklarację gdańskiego kierowcy ze zrozumieniem. Zupełnie inaczej przedstawiciele naszej władzy, czyli policja. Kierowca został zatrzymany i postawiono mu zarzut „znieważenia głowy państwa”. Na jakiej podstawie – zupełnie nie rozumiem, a i policja miała chyba z tym problem, bo od początku tego spektaklu policjanci wisieli na telefonach łącząc się z przełożonymi w celu otrzymania stosownych instrukcji. W tym momencie pomyślałem sobie, że Jacka Fedorowicza i śp. Stanisława Bareję musi skręcać z zazdrości. W życiu nie wymyśliliby takiego scenariusza, a nawet gdyby wymyślili to by go nie zrealizowali bojąc się, iż widzowie zarzucą im „przegięcie” i zbytnie oddalenie od rzeczywistości. Wysyp samorodnych talentów kabaretowych w kręgach naszej władzy jest tak ogromny, że należałoby się poważnie zastanowić nad ich masowym eksportem, co z pewnością wsparłoby budżet nadwyrężony rozdętymi programami socjalnymi. Problem – kto by to kupił? Wracając do sprawy gdańskiego kierowcy. Pominę fakt, że wspomniany A.D. niekoniecznie kojarzy się z „głową państwa” i nie chodzi tu wcale o żadną inną część państwowego ciała, a o rzeczywiste przywództwo, które – co wszystkim wiadomo – spoczywa w zupełnie innych rękach. Problem polega na tym, że od kilku dni usiłuję znaleźć jakiś dowód na to, że ów kierowca znieważył któryś z „organów” (o, to lepiej do A.D. pasuje) państwa. Żadnych wulgaryzmów, żadnych określeń opisujących kandydata D., nic z tych rzeczy. Ot, zwyczajna deklaracja. Owszem, nieco barwna, ale tylko deklaracja. Od razu wyjaśnię, że nawet czerwona czapeczka na głowie ukochanego przez masy pana prezydenta to nic innego jak czapka kibiców z Euro 2012, a nie to można by pomyśleć. Nic, zupełnie nic. Nie ma się do czego przyczepić. A policjant musi. Westchnijmy więc użalając się nad jego niełatwą dolą. Nieprzychylne władzy elementy naszego społeczeństwa zareagowały. KOD, Obywatele RP, posłanka Pomaska, której mimo starań nie ogolono na łyso i zwykli obywatele zaczęli zbierać się pod aresztem. Kierowcę po kilku godzinach zwolniono. Za „znieważenie »głowy« państwa” grozi mu do trzech lat więzienia. Chyba że pan prezydent swoim zwyczajem ułaskawi go jeszcze przed prawomocnym wyrokiem. A z innej strony – komentarze ludu pracującego miast i wsi pod artykułami o sprawie nie napawają optymizmem. Czytałem wiele komentarzy świadczących nie tyle o poparciu dla PAD, ile o nieczytaniu artykułów poza tytułem lub o ich kompletnym niezrozumieniu. Popierający działania policji obywatele, deklarujący „konieczność szanowania głowy państwa” nie zadali sobie trudu, by samodzielnie pomyśleć i samodzielnie odnaleźć tę „zniewagę”, o którą oskarża się Gdańszczanina.  A wystarczyłoby popatrzeć na zdjęcie o zastanowić się nad dręczącym i mnie pytaniem: gdzie tu zniewaga? I to jest poważny problem – samodzielne myślenie. Kolejny przykład. Pani Aleksandra Dulkiewicz zorganizowała konferencję, na której prostowała pewnie „nieścisłości” wypowiedzi pana premiera dotyczące finansowania nowych zadań nałożonych przez rząd na samorządy. Z danych, które pokazano, z wyliczanych skrupulatnie liczb wynikało, że pan premier tradycyjnie buszował po obszarach dość odległych od prawdy. Samorządy mają coraz większe kłopoty z pieniędzmi na realizację zadań im narzuconych, na które rząd nie dostarcza pieniędzy. Nawet – o zgrozo! – na pensje nauczycieli, na które niedługo może kasy zabraknąć. Niby nic nowego, ale … Pomyślałem sobie, że to jest jednak coś wyjątkowego. Ostatecznie w iluś tam gminach, miastach i miasteczkach na skutek nieuwagi wyborców władzę sprawuje PiS. Idziemy i robimy swoje. Jak czuje się burmistrz, wójt czy jakikolwiek inny przedstawiciel lokalnej władzy słysząc z ust premiera, że pieniędzy na wszystko ma w bród, żyć nie umierać/ Przecież on wie, że na wszystko mu brakuje, budżet gminy ledwo zipie, a patrząc w telewizor słyszy zupełnie co innego. Należy do tej samej partii co premier. I ? Naprawdę chciałbym kiedyś posłuchać szczerej spowiedzi kogoś takiego. Pan premier może sobie łgać do woli, jak np. w sprawie tych 700 miliardów, które popłyną do nas z Unii, a o których jakoś żaden europoseł z PiS nie słyszał, ale na dole, w gminie liczą się tylko konkrety. I bolą. Pomimo to poparcie dla jedynie słusznej linii partii jest wielkie, samorządowcy wywodzący się z niej nie protestują itd. Dlaczemu? Ktoś to rozumie? Jak zwolennicy PiS mogą jednocześnie i z ochotą wspominać „zegarek Nowaka” i przymykać oczy na przekręty w biały dzień robione przez ich pupilków? Albo jestem przeciw złodziejstwu, albo nie. A jeśli jestem to barwy partyjne nie mają znaczenia. Dekalog wymaga gloss i mam nadzieję, że nasz KK skoryguje zawarte w nim zapisy. Przykład – „7 nie kradnij, chyba że należysz do PiS”. To jest istotna potrzeba chwili, by wierni nie doznawali uczucia nieuleczalnej schizofrenii. Problem, o którym dziś piszę dotyczy milionów ludzi, a ja nie potrafię sobie z nim poradzić. Słowa mijają się z rzeczywistością, a miliony ludzi zupełnie na to nie reagują. Zabawna wpadka Jarosława K. „nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne …” przestała już śmieszyć. Stała się widzianą na co dzień rzeczywistością polityczną. Jak to możliwe? Nie wszystko da się wytłumaczyć bieżącym interesem własnym. No to czym? Naprawdę mam coraz większy problem ze zrozumieniem tego fenomenu. Na koniec kolejne wspomnienie z dzieciństwa. Najbardziej obrzydliwymi potrawami jakimi prześladowała mnie mama była czernina i móżdżek. Do czerniny przekonałem się dzięki pewnej przesympatycznej pani z Włocławka, na widok móżdżku nadal mam niekontrolowane wstrząsy. Szanowny panie Komendancie Główny Policji! Deklaruję, iż wolę zjeść cztery … nie, nie przesadzajmy … dwie porcje móżdżku, niż zagłosować na Andrzeja Dudę! Precz z posiekanym móżdżkiem! Niech żyje brukselka!

Jerzy Łukaszewski

Wydarzenia

Ogłoszenia i Komunikaty